Pizamki

1
Hej dziewczyny.
Takie pytanie jakie macie piżamki?
Ja zamierzam sobie jakąś kupić myślałem o satynowe ale nie wiem jaki rozmiar. Męskie noszę XXL. Celuje w damskie 3xl ale większość ma miseczki a piersi nie mam.

Po za tym co polecacie?
Piżamka, koszula nocna, nocna sukienka czy po prostu topik i szorty? Chciałbym czuć przede wszystkim wygodę i kobiecość ;)

Re: Pizamki

2
Islanzadii89 pisze: 16 cze 2025, 6:54 Hej dziewczyny.
Takie pytanie jakie macie piżamki?
Ja zamierzam sobie jakąś kupić myślałem o satynowe ale nie wiem jaki rozmiar. Męskie noszę XXL. Celuje w damskie 3xl ale większość ma miseczki a piersi nie mam.

Po za tym co polecacie?
Piżamka, koszula nocna, nocna sukienka czy po prostu topik i szorty? Chciałbym czuć przede wszystkim wygodę i kobiecość ;)
Jeżeli chcesz czuć wygodę i kobiecość, zacznij spać nago. Od wieków nie używam już żadnych piżam i innych akcesoriów (poza sytuacjami ekstremalnymi, kiedy jestem np. na wyjeździe i śpię w jednym pokoju z inną osobą), a pomysł, by spać nago, to było najlepsze, co w kwestii jakości wypoczynku nocnego mogło mi przyjść do głowy ;)
Make make-up not war

Re: Pizamki

3
Nago wygodnie, ale ja muszę mieć coś na sobie żeby przynajmniej po części to co widzę przypominało kobietę jaką chciałabym być; przeważnie są to bawełniane koszule nocne a zimą mam od żony taką cieplutką koszulę z długim rękawem taką lekko włochatą ;)

Re: Pizamki

4
edyta pisze: 17 cze 2025, 17:16
Jeżeli chcesz czuć wygodę i kobiecość, zacznij spać nago. Od wieków nie używam już żadnych piżam i innych akcesoriów (poza sytuacjami ekstremalnymi, kiedy jestem np. na wyjeździe i śpię w jednym pokoju z inną osobą), a pomysł, by spać nago, to było najlepsze, co w kwestii jakości wypoczynku nocnego mogło mi przyjść do głowy ;)
Edyta, ale tobie łatwo, bo Ty masz naturalne atrybuty kobiecości. A nie wszystkie z nas tak mają, no to chcą to sobie jakoś zrekomepsować. choćby w nocy jeśli nie mogą w dzień :)

Re: Pizamki

5
Aśka pisze: 02 gru 2025, 22:24 Edyta, ale tobie łatwo, bo Ty masz naturalne atrybuty kobiecości. A nie wszystkie z nas tak mają, no to chcą to sobie jakoś zrekomepsować. choćby w nocy jeśli nie mogą w dzień :)
Nie, mi nie jest łatwo - ja po prostu długo nad tym pracowałam. Mam to, co chciałam :lol:
Co do reszty - zgoda, każdy ma prawo spać w tym, w czym chce.
Make make-up not war

Re: Pizamki

6
Kiedyś jak chciałam poczuć się kobieco w nocy to spałam w lekkiej biżuterii. Mały wisiorek i chyba jakiś delikatny pierścionek. Do tego spięte włosy jeśli długość pozwala, i pomalowane paznokcie - jeśli u rąk nie wchodzą w grę, to może u stóp ;) Wtedy nawet "męską" piżamkę odbiera się nieco inaczej ;)

Mam też koszulkę nocną, z gatunku tych "seksownych". Parę razy w niej też spałam, ale jednak... no ewidentnie nie jest zaprojektowana na moją figurę, a na dodatek bez majtek to co zwykle pod nimi troszkę jednak przeszkadza 😅

Tak czy inaczej to były bardziej eksperymenty, bliżej początków oswajania się z moją kobiecą stroną. Ostatecznie na co dzień w nocy jednak stawiam na wygodę.

Re: Pizamki

7
Ania K pisze: 03 gru 2025, 1:00 Kiedyś jak chciałam poczuć się kobieco w nocy to spałam w lekkiej biżuterii. Mały wisiorek i chyba jakiś delikatny pierścionek. Do tego spięte włosy jeśli długość pozwala, i pomalowane paznokcie - jeśli u rąk nie wchodzą w grę, to może u stóp ;) Wtedy nawet "męską" piżamkę odbiera się nieco inaczej ;)

Mam też koszulkę nocną, z gatunku tych "seksownych". Parę razy w niej też spałam, ale jednak... no ewidentnie nie jest zaprojektowana na moją figurę, a na dodatek bez majtek to co zwykle pod nimi troszkę jednak przeszkadza 😅

Tak czy inaczej to były bardziej eksperymenty, bliżej początków oswajania się z moją kobiecą stroną. Ostatecznie na co dzień w nocy jednak stawiam na wygodę.
O! Ciekawe! Nooo, to jest dobra koncepcja :D Właśnie dzięki Twojemu komentarzowi zdałam sobie sprawę, że przecież ja też cały czas śpię w biżuterii, a przynajmniej w jej fragmentach. Kolczyki raczej ściągam na noc, bo niewygodnie, naszyjniki też, klejnoty z dłoni takoż, ale jedną obrączkę na stopie noszę permanentnie, więc jest ze mną zawsze, także w nocy. Poza tym też stawiam na wygodę ;)
Make make-up not war

Re: Pizamki

8
Piżamka, szorty i topik zdecydowanie odpadają. Osobiście tylko koszula nocna do spania, nic więcej. Od czasu do czasu uskuteczniam też, jak Edyta napisała najwyższy możliwy stopień wygody.

Re: Pizamki

9
Ja jako /do niedawna/ wielka przeciwniczka piżam, uwielbiam spać tylko w koszulach nocnych.... mam dwie takie klasyczne proste z krótkim rękawem , jedną krótszą na ramiączkach i jedną taką bardzie frywolną.....
Chociaż od pewnego czasu się rozglądam za jakąś miłą piżamką satynową. No cóż kobieta jednak zmienną jest. Co nie?
Pozdrawiam
Beata Małaszyńska

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości