Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

11
Lycralover pisze: 15 gru 2025, 16:23 Wyłożyłaś Aniu temat "w punkt". Jeśli się człowiek przebiera okazjonalnie, to chce wyglądać ekstra kobieco. Przy okazji mnie nie interesują koronki, tiule i zwiewne sukienki. Lubię obcisłe ubrania eksponujące sylwetkę. Nie widzę sensu w ubieraniu luźnych jeansów i za dużych swetrów. To nie jest sexi.
Seksowne (lub nie) jest nie to, co twierdzisz, że jest (lub nie), tylko to, co ktoś uważa za seksowne, co mu się podoba, co go podnieca. Zależy też, kto to zakłada i jak to nosi. Nie istnieje żaden obiektywny wyznacznik tego, co jest seksowne. Dla Ciebie seksowna jest lycra i lateks, dla kogoś innego będzie to zaprzeczenie seksowności. Ktoś inny będzie wolał koroneczki i falbaneczki rodem z lupanaru - jak to ujęła Aśka - a kto inny będzie rzygał na samą myśl o takim czymś. Dla jeszcze innych seksowne będą luźne jeansy i za duże swetry, dla innego - obcisłe jeansy itd, itp. Podobnie zresztą jest z butami: dla jednych warunkiem seksowności są obcasy, możliwie najwyższe, dla innych seksowne są gumiaki. O seksowności czegoś nie decyduje Twoje subiektywne zdanie, tylko odbiór tego czegoś przez adresata.
Make make-up not war

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

12
Edyta, jakkolwiek zgadzam się że seksowne może być wszystko i cokolwiek, w zależności od tego jakie kto ma upodobania i gust - o tyle muszę zaprotestować przeciwko stwierdzeniu że liczy się tylko "odbiór przez adresata".

Sama osoba która chce wyglądać "seksownie" też ma prawo do własnego zdania na temat tego co jest seksowne, i twierdzenia że seksownie wygląda w tym co sama uważa za seksowne, nie tylko w tym co za takie uzna odbiorca. W sytuacji intymnej liczy się także własne samopoczucie, i jeśli np. ja ubiorę seksowną bieliznę w sypialni - seksowną wg mojej własnej opinii, nie osoby która będzie mi w tej sypialni towarzyszyć - to mam prawo czuć się w niej seksownie, co też może wpłynąć np. na moje zachowanie w sytuacji intymnej. I nadal mogę twierdzić że jest to seksowne, nawet jeśli tej drugiej stronie się ta bielizna nie będzie podobać ;)

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

13
Ania K pisze: 15 gru 2025, 16:51 Edyta, jakkolwiek zgadzam się że seksowne może być wszystko i cokolwiek, w zależności od tego jakie kto ma upodobania i gust - o tyle muszę zaprotestować przeciwko stwierdzeniu że liczy się tylko "odbiór przez adresata".

Sama osoba która chce wyglądać "seksownie" też ma prawo do własnego zdania na temat tego co jest seksowne, i twierdzenia że seksownie wygląda w tym co sama uważa za seksowne, nie tylko w tym co za takie uzna odbiorca.
Ale to się w ogóle nie kłóci. Osoba, która ubiera się sama dla siebie w to, co uważa za seksowne, sama staje się adresatem. Czyli np. laska wie, że jej facet ślini się na samą myśl o kronkowych fatałaszkach z seks szopu. Choć ona wcale nie uważa ich za seksowne, to jednak ubiera się w nie dla niego - on staje się adresatem jej seksownego looku. A sama, kiedy chce poczuć się seksownie i wyglądać tak dla siebie samej, założy np. podarte jeansy i jakiś oversize'owy niesymetryczny sweter, co z kolei w ogóle nie kręci jej faceta - adresatem staje się ona sama.
Make make-up not war

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

14
Dla mnie seksowne jest to co podkreśla kobiecość w opozycji do męskości. Duże piersi w opozycji do braku piersi. Zgrabna sylwetka w opozycji do bezkształtnej itd. Oraz takie elementy odzieży, które kulturowe przypisane są kobietom, czyli szpilki, obcasy w opozycji do płaskich butów, legginsy w opozycji do luźnych spodni. Luźne spodnie wg mnie nie są sexi, bo ja w nich będę wyglądał tak samo. Co innego szczupłe nogi w legginsach. Tu będzie różnica między kobietą i mężczyzną. Z tych różnic zbudowane jest pożądanie między osobami przeciwnej płci.

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

15
do tego określenia "sexi cuszki" to ja mam starszną awersję, może dlatego reaguje alergicznie na nie. Kiedyś jak mnie próbowali podrywać różni faceci, to oni powtarzali to jak mantrę. "Masz na sobie sexi ciuszki?", "lubisz sexi ciuszki?", "zakładasz sexi ciuszki?" - to były tak częste pytania, że po prostu je znienawidziłam. Bo co robi transdziewczyna? Siedzi i caymi dniami myśli o "sexi ciuszkach" albo je zakłąda i po prostu w nich siedzi. Życie transdziewczyny sprowadza się do przebywana w "sexi ciuszkach". A same "sexi ciuszki" recytowane przez różnych facetów stały się dla mnie synonimem jakiejś kalekiej emocji, podniety na poziomie wczesnej podstawówki. wstrętne! :|

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

16
Aśka pisze: 15 gru 2025, 23:29 do tego określenia "sexi cuszki" to ja mam starszną awersję, może dlatego reaguje alergicznie na nie. Kiedyś jak mnie próbowali podrywać różni faceci, to oni powtarzali to jak mantrę. "Masz na sobie sexi ciuszki?", "lubisz sexi ciuszki?", "zakładasz sexi ciuszki?" - to były tak częste pytania, że po prostu je znienawidziłam. Bo co robi transdziewczyna? Siedzi i caymi dniami myśli o "sexi ciuszkach" albo je zakłąda i po prostu w nich siedzi. Życie transdziewczyny sprowadza się do przebywana w "sexi ciuszkach". A same "sexi ciuszki" recytowane przez różnych facetów stały się dla mnie synonimem jakiejś kalekiej emocji, podniety na poziomie wczesnej podstawówki. wstrętne! :|
Masz awersję, można to zrozumieć. Ale coś Ci się chyba zebrało na wojnę z rzeczywistością dzisiaj. Proszę, nie oceniaj i deprecjonuj nikogo tylko dlatego, że masz na coś alergię. Faceci, jacy są, dobrze wiemy. Takie są ich wyobrażenia o nas. I na pewno tego nie zmienimy, określając ich upodobania w tym względzie "kalekimi emocjami".
Make make-up not war

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

17
Myślę, że pojęcie "sexi ciuszki" może znaczyć różne rzeczy dla różnych osób. Sama zaczynałam od kupowania "sexi ciuszków" w sklepach z odzieżą erotyczną, ale szybko mi się to znudziło. Obecnie uważam za takie zwykłe ciuchy, kiecki, staniki i inne ciotkowate precjoza typowe dla dojrzałych pań, w których czuję się najlepiej. Pończochy też wolę beżowe, cieliste, a nie koniecznie kabaretki. Ideałem obuwia pozostają zwykłe czółenka na szpilce. Tak wyposażona mogę wydobyć i wyrazić swoją kobiecość najlepiej. Dlatego też zwykłe babskie ciuchy są dla mniej najbardziej sexi.

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

19
Sexi ciuszki to bardzo pojemne pojęcie - takimi ciuchami mogą też być fajne obcisłe jeansy i luźny sweter zestawiony z butami na obcasie.
Wracając do meritum tematu - mi towarzyszy wiele różnych odczuć i co ważniejsze z czasem się one zmieniały. Począwszy od zwykłej ekscytacji i podniety do obecnego szczęścia, zadowolenia, spełnienia i co najważniejsze dla mnie obecnie, poczucia takiego jakiegoś spokoju.

Re: Odczucia jakich doświadczamy będąc kobietą

20
Elena pisze: 17 gru 2025, 17:46 Wracając do meritum tematu - mi towarzyszy wiele różnych odczuć i co ważniejsze z czasem się one zmieniały. Począwszy od zwykłej ekscytacji i podniety do obecnego szczęścia, zadowolenia, spełnienia i co najważniejsze dla mnie obecnie, poczucia takiego jakiegoś spokoju.
Też tak miałam. Dziś potrzebuję ładnego, stylowego kobiecego looku by poczuć się spełnioną i szczęśliwą.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość